| Bezpłatne porady stylisty |
Nie znam nikogo kto byłby zadowolony z tego jak wygląda. Bez względu na wiek i płeć każdy narzeka, że tu ma za dużo a tam za mało.
Oliwy do ognia dolewają kroczące dumnie po wybiegach modelki, na których wszystko prezentuje się doskonale. Kłopot w tym , że nie ma czegoś takiego jak idealna figura i idealny rozmiar. Kiedy nasycimy wzrok najnowszymi kolekcjami i fasonami, biegniemy do sklepu jak na skrzydłach, gdzie następuje gorzkie rozczarowanie. Wciskamy się w letnią sukienkę w ogromne czerwone maki (tę z manekina na wystawie) i oto… przed lustrem stoi jakiś pocieszny krasnal w czerwonym kubraczku. Urocza sukienka dodaje nam kilogramów i wałeczków w zamian odejmując sporo wzrostu. Jednym słowem dramat!!!
Czy sukienka jest brzydka a my beznadziejne? Nie! Po prostu ten krój i ten kolor nam najzwyczajniej w świecie nie pasują. Aby uniknąć rozczarowań i niepotrzebnych wydatków na ciuchy, które w efekcie będą wisieć w szafie, warto poznać swoje mocne i słabe strony. Stylista doradzi w jakich kolorach i fasonach wyglądamy najkorzystniej oraz pokaże przy użyciu jakich trików można zamaskować wystający brzuszek albo dodać sobie wzrostu. Równocześnie pomoże wybrać biżuterię, buty i torebkę oraz podpowie w jakim makijażu i jakiej fryzurze wyglądamy o 10 lat mniej!
Uzbrojeni w tę wiedzę możemy rozpocząć polowanie na okazje w sklepach Galerii Piastów i przejść prawdziwą metamorfozę.
Halina Wyborska
|